1 to myśl przewodnia tegorocznych obchodów 105. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w naszej szkole. 10 listopada nasza hala sportowa zamieniła się w stylowe wnętrze warszawskiej Kawiarni pod Picadorem. Była to jedna z najsławniejszych kawiarni okresu międzywojennego, która została otwarta kilkanaście dni po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Była ona miejscem spotkań poetów z grupy Skamander. Przy kawiarnianych stolikach zasiedli: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Kazimierz Wierzyński, Julian Tuwim, Antoni Słonimski, Jan Lechoń, Jarosław Iwaszkiewicz, którzy dyskutując o polityce i sztuce, deklamowali publicznie swoje wiersze.

Oprócz poetów pojawili się także wybitni politycy międzywojenne Polski: Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Paderewski, Władysław Grabski i Eugeniusz Kwiatkowski. Można było wysłuchać ich wystąpień. Do kawiarni przybyli także twórcy polskich osiągnięć naukowo - technicznych: Julian Rummel, Kazimierz Porębski, Eugeniusz Kwiatkowski oraz Tadeusz Wenda. Gościom kawiarni Pod Pikadorem czas umilały piosenki Hanki Ordonówny: „Miłość Ci wszystko wybaczy” czy „Na pierwszy znak”. Na szczególną uwagę zasłużyło trzymające w napięciu wykonanie „Alarmu” Antoniego Słonimskiego, które w połączeniu z „zatrzymana kliszą” występujących aktorów skłonili widzów do refleksji nad przemijaniem. Finałową piosenkę „Lata 20., lata 30. ...” zaśpiewali zarówno występujący, jak i publiczność.
Kolejny raz, w godzinach wieczornych, staliśmy się współgospodarzami Gminnych Obchodów Święta Niepodległości. Wśród publiczności, którą zabraliśmy w sentymentalną podróż, znaleźli się m. in. Lubuski Kurator Oświaty pani Ewa Rawa, Wójt Gminy Kłodawa pani Anna Mołodciak, przedstawiciele lokalnych władz, grono pedagogiczne, uczniowie, rodzice oraz przybyli goście.

Po przedstawieniu zostały wręczone nagrody uczniom, którzy wzięli udział w konkursach dotyczących przedwojennej historii Różanek. Zostały one zorganizowane przy wsparciu Stowarzyszenia Nasze Różanki, któremu przewodzi pani Bożena Adamczak.

„Lata 20., lata 30. – kiedyś dla wzruszeń będą pretekstem”